Redakcja
Prenumerata
Galeria
Rocznik 2010
Reklama
Kontakt
Strona główna
Roczniki
Rocznik 2010
Rocznik 2009
Rocznik 2008
Rocznik 2007
Rocznik 2006
Reklama
Prenumerata
Punkty sprzedaży
Redakcja
Azyle dla ptaków
Galeria
Konkurs


Niedziela 5.09.2010
Doroty
Teodora
Wawrzyńca



Rocznik 2006

Ptaki Polski 1/2006
Ptaki Polski
1/2006

Ptaki Polski 2/2006
Ptaki Polski
2/2006

Ptaki Polski 3/2006
Ptaki Polski
3/2006

Ptaki Polski 4/2006
Ptaki Polski
4/2006


1 / 2006




Numer 1/2006
Obserwacje rzadkich ptaków w Polsce  5
Od obserwacji do obserwacji, czyli od Taczanowskiego do birdwatchingu  6
Obrączkowanie ptaków w Polsce Cały tekst  8
Obrączkowanie w Polsce w 2006 - Program CES i obozy naukowe  11
Bielik Cały tekst  12
Ochrona ptaków - W dolinie środkowej Odry  16
Artur Tabor – „Sowy Polski” - wywiad z autorem  18
Historia jednego ujęcia - Spotkanie z traczem  20
Galeria „Ptaków Polski”  22
Okiem fotografa - Temat i kadr  24
Konkurs fotograficzny „Ptaki w obiektywie”  27
Ptasie wyprawy - Argentyna 2006 Cały tekst  28
Wędrówki za ptakami - Północne Podlasie cz 1 Cały tekst  30
Rozpoznawanie dzięciołów pstrych  34
Spotkania z bocianami - Bociany w Kłopocie i przez internet  36
Czym obserwować ptaki  37
Książki o ptakach  40
Rozmaitości - Książki nadesłane, prenumerata, liczenie kormoranów  42





Wędrówki za ptakami - Północne Podlasie cz 1 Cały tekst Drukuj


  Rybitwy białoskrzydłe. Tomasz Kułakowski

Prółnocne Podlasie to jeden z niewielu regionów kraju, który może pretendować do miana ornitologicznej Mekki. Któż bowiem spośród nas - ludzi żyjących na co dzień z lornetką na piersi - nie zamarzył o wędrówkach przez Bagna Biebrzy, Puszczę Białowieską czy wypadzie nad zalew Siemianówka. To tylko kilka najpopularniejszych ptasich miejsc na Podlasiu, które dzięki gospodarczemu zacofaniu uchroniło klejnoty polskiej natury, a w szczególności awifauny. Chcąc przybliżyć nieco walory przyrodnicze regionu w kilku zdaniach opiszę, może nieco subiektywnie, wspomniane wyżej miejsca.


Bagna Biebrzańskie
   Bagna Biebrzańskie z pewnością kojarzą się każdemu polskiemu amatorowi ornitologii z batalionami, orlikiem grubodziobym i wodniczką. Na dobrą sprawę można by pewnie wy-mienić wiele innych gatunków, które właśnie tutaj czują się “u siebie" i corocznie odbywają lęgi lub pojawiają się na przelotach. Dolina Biebrzy układa się w trzy specyficzne i dość zróżnicowane baseny. W każdym z nich spotkamy nieco inne krajobrazy i każdy z nich
oferuje ciekawe miejsca do obserwacji ptaków. Mając ograniczony czas na zwiedzanie Biebrzy warto z pewnością zacząć od Basenu Dolnego, skąd autem możemy łatwo dotrzeć do Basenu Środkowego.
   Wspaniałe widoki doliny i bytujących tu ptaków znajdziemy już w okolicy Wizny, gdzie na tzw. Pulwach (taras zalewowy pod Wizną) wczesną wiosną zatrzymują się wędrujące gęsi białoczelne, zbożowe i gęgawy oraz łabędzie krzykliwe i bewiki. Przeglądając stada możemy dostrzec ciekawsze gatunki, jak choćby gęś małą, berniklę białolicą czy śnieżycę dużą, W maju na Pulwach tokują i nocują tysiące batalionów. Chmury tych ptaków wznoszą się wówczas nad całą doliną Narwi i Biebrzy, ubarwiając krajobraz zielonych łąk pokrytych mniszkiem.
   Doskonały punkt widokowy do obserwacji wędrówek ptaków zlokalizowany jest na zachód od ujścia Biebrzy do Narwi, w miejscowości Ruś, Tu ze starego grodziska jaćwieskiego możemy podziwiać rozległą dolinę rzeczną i wędrujące ptaki wodne. Często poluje tu bielik, a w pobliżu słychać “pupające" dudki.
   Wzdłuż zachodniego, morenowego brzegu doliny ciągnie się droga, z której możemy zajrzeć do kolejnych wioseczek położonych nad rzeką, W Rutkowskich w ostatnich latach gnieżdżą się licznie rybitwy białoskrzydłe. Widać je dobrze z wysokiego brzegu. W Burzynie czeka nas wspaniała panorama Bagna Ławki i olsów pod Laskowcem. Łatwo tu wypatrzyć (oczywiście z użyciem lornetki lub lunety) łosia, a także krążące orły - bieliki, czasem orliki grubodziobe. W Mocarzach warto rzucić okiem na łąki, do których wiedzie dość błotnista dróżka ze środka wsi (przy stawku przeciwpożarowym).
   Kolejna miejscowość z pewnością godna odwiedzenia to Brzostowo. Ptaki przebywają tu licznie na rozległych zalanych wiosną pastwiskach. Praktycznie od marca (a czasem od lutego) do czerwca na brzostowskich łąkach czeka nas wiele ornitologicznych wrażeń. Od tysięcy gęsi wczesną wiosną, przez masową wędrówkę batalionów po chmary rybitw białoskrzydłych w maju. Wszystko to okraszone ciekawszymi gatunkami, których widziano tu sporo: biegus płowy, warzęcha, mewa cienkodzioba, dość regularnie kobczyki (maj), orliki grubodziobe i sporadycznie orły przednie. W latach dziewięćdziesiątych to właśnie w Brzostowie powstała pierwsza na Biebrzy, a może nawet w Polsce, wieża do obserwacji ptaków. Stoi nadal na północnym skraju wsi (u gospodarza możemy dostać za kilkuzłotową opłatą klucze) i mimo niemal corocznych remontów nadal gości setki obserwatorów rocznie. Wieżę postawiło niegdyś Północnopodlaskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, obecnie towarzyszą jej w okolicy co najmniej dwie podobne konstrukcje, które znacznie ułatwiają obserwacje ptaków w płaskiej dolinie.
 Pliszka cytrynowa nad Siemianówką. T. Kułakowski
   Przemieszczając się na północ warto przeglądać okoliczne pola, gdzie żerują biebrzańskie żurawie i gęgawy, a we wsi Mścichy zboczyć z głównej drogi i wkroczyć na żwirową groblę na bagna. Z reguły jest przejezdna dla aut osobowych, choć niekiedy wiosenne roztopy powodują w niej spore wyrwy. Prowadzi ona w serce doliny, aż do samego koryta rzecznego, odległego od wsi o kilka kilometrów. Z drogi możemy dostrzec liczne siewkowate - rycyki, kuliki, krwawodzioby, ale też w ostatnich latach pliszkę cytrynową i podróż-niczka. Jeśli poziom wody nie jest za wysoki, to warto dotrzeć aż do Białego Grądu - odizolowanej mineralnej wyspy, na której Biebrzański Park Narodowy zlokalizował wieżę widokową. Tu kręci się sporo rybitw, pojedyncze bociany czarne, czaple białe, bieliki, a nieco dalej spacerują łosie.


Wzdłuż Carskiej Szosy
   Zachodni brzeg dolnego basenu Biebrzy jest całkowicie odmienny od brzegu wschodniego - płaskiego, bagnistego, rozciągającego się kilometrami wzdłuż tzw. Carskiej Szosy. Nazwa ta przekazywana pokoleniami mówi o historii powstania drogi wśród bezkresnych bagien. Na rozkaz cara Mikołaja drogę układano mozolnie na wbijanych w torfowisko palach drewnianych, które umacniały grunt pod strategicznym traktem. Obecnie droga nie jest już tak ważnym szlakiem komunikacyjnym, z rzadka przemykają tędy auta. Zaś wiosną przybywają rzesze miłośników przyrody, obserwujących liczne tu łosie, wodniczki oraz szereg innych bagiennych ptaków.
   Przemieszczając się Carską Szosą warto zatrzymać się w okolicach Laskowca i Zajek, by na tutejszych kośnych łąkach poszukać żerujących orlików grubodziobych lub napawać się widokiem licznie lęgowych rybitw białoskrzydłych, Z olsów często wylatują na łąki żurawie oraz czarne bociany. W olsach przylegających do Carskiej Szosy możemy usłyszeć werblujące dzięcioły: białogrzbiete, średnie, zielonosiwe, a o zmierzchu oczywiście donośne pohukiwania puchaczy. Gnieżdżą się one w rozległych bagiennych olszynach, lokując swoje gniazda w wykrotach lub u podstawy drzew. Odradzam przy tym samotne wędrówki w poszukiwaniu tych rzadkich ptaków - łatwo spowodować utratę lęgu, a i zbłądzić w olsie też nie jest trudno. Nawet w czasach współczesnych zdarzały się przypadki zaginięcia mieszkańców wsi w podmokłych lasach.
   Jeśli wędrując Carską Szosą mamy ochotę na rozejrzenie się po sąsiednich bagnach, to warto skorzystać z kilku szlaków, które wiodą w głąb turzycowisk. Ciągnąca się na zachód Grobla Honczarowska daje możliwość przyjrzenia się strefowości zakrzaczeń i zadrzewień. Łatwo z niej obserwować wodniczki, zwłaszcza o zmierzchu lub tuż po wschodzie słońca. W szczycie sezonu te ptaki oczywiście śpiewają częściej, ale przyjmuje się, że najaktywniejsze są właśnie przez dwie godziny w okolicach wschodu i zachodu słońca. Z grobli wiodących przez bagna dostrzec możemy też tokujące cietrzewie. Ptaki często przesiadują na czubkach brzóz lub fragmentach wykaszanych turzycowisk. W niektóre lata trafiają się tu też uszatki błotne oraz prawdopodobnie lęgowe bekasiki. 
   Typowo biebrzańskim ptakiem jest dubelt, którego znane od lat tokowisko położone jest przy grobli na zachód od Barwika. Liczebność tych ptaków spadła co prawda w ostatnich latach, ale słyszy się je co i raz w sąsiedztwie grobli i w innych odpowiednich biotopach. Dubelty są nad Biebrzą liczne, choć w trakcie ich wieczornych toków niełatwe do lokalizacji. Amatorzy obserwacji ptaków drapieżnych powinni również spędzić nieco czasu w rejonie wsi położonych wzdłuż Carskiej Szosy. Niedaleko Gugien i Bud widywano w ostatnich latach orzełki, gadożery, orliki grubodziobe a nawet orły stepowe czy cesarskie. Z Barwika i Gugien prowadzi na bagna interesujący szlak pieszy z dobrze położoną wieżą widokową na zachodnim krańcu drogi.


W Basenie Środkowym

 Młody wydrzyk tęposterny - Siemianówka, listopad 2005. P Kłosowski

   Peregrynacje w Basenie Środkowym Biebrzy warto zacząć z Goniądza, gdzie rozpościera się szeroka panorama bagien, a tuż za mostem zlokalizowana jest wieża widokowa. Można z niej dostrzec przelotne gęsi, bataliony, a nieco później lęgowe rybitwy, wodniczki (nieliczne tutaj), a czasem orlika grubodziobego. Wąska asfaltowa droga biegnie na stępnie obrzeżami wsi Wólka Piaseczna, Płochowo, Białogrądy i Osowiec. Zataczając nią pętlę do Goniądza możemy na okolicznych łąkach dostrzec sporo siewkowatych, orliki krzykliwe, trzmielojady, jak też spacerujące po obrzeżach wsi pary żurawi. Z Goniądza niedaleko do wsi Wroceń i Dolistowo Stare. Tu ponownie warto rzucić okiem na dolinę, gdyż w okolicy widuje się gadożery i orliki grubodziobe. Jeśli stan wód jest niski to żwirową drogą z Dolistowa na północ (przez dolinę) możemy dotrzeć do Kopytkowa. Okoliczne wykaszane łąki zasiedlają kuliki wielkie, rycyki, często żerują tu orły, w tym stwierdzone kilkukrotnie orły stepowe. W Kopytko wie zlokalizowana jest interesująca wieża widokowa (wstęp płatny), z której można prowadzić obserwacje łosi, a także terenów w pobliżu Czerwonego Bagna, gdzie niegdyś gnieździły się orły przednie. Dla twardych terenowców polecam przejście niemal niewidocznym stąd szlakiem na Tchórze Grzędy przez turzycowiska. Dla tych, którym dotarcie od południa do Grzęd sprawi kłopoty, polecam wygodny dojazd do leśniczówki od strony Rajgrodu i Kuligów. Warto tu się pojawić, bo w sercu Czerwonego Bagna mamy całe spektrum interesujących lasów, grądów, borów, wydm i olsów. Wszystko na niedużej przestrzeni. Spotkać można wilka, łosia, borsuka, a z ptaków gadożera, orlika grubodziobego (uwaga! niektóre mogą mieć antenki nadajników na plecach), dzięcioły białogrzbiete, zielonosiwe, średnie, muchołówki małe, a ponoć trafia się nawet sóweczka. Rozległe obszary Czerwonego Bagna są nadal słabo zbadane (obowiązuje zakaz wstępu do rezerwatu ścisłego), więc można być mile zaskoczonym np. obserwacją puszczyka mszarnego!
   Mimo że Bagna Biebrzańskie rozciągają się jeszcze dużo dalej na północ, to dla gości pragnących zasmakować tutejszych klimatów wizyta w dolnym i środkowym Basenie powinna być wystarczająca. Mając więcej czasu z pewnością warto zajrzeć i do Lipska, i pomyśleć nawet o kilkudniowym spływie meandrującą dziką rzeką.

  Biebrza pod Brzostowem - widok z wieży PTOP-u. T. Kutakowski


Zbiornik Siemianówka
   Wschodnie rubieże Podlasia to kraina rzadko odwiedzana, wyludniająca się i tchnąca powiewem Białorusi. Sporo tu stepowiejących pól, lasów, strumieni. W latach dziewięćdziesiątych w takim krajobrazie pojawił się zbiornik Siemianówka - w zamyśle szczytne świadectwo osiągnięć budownictwa socjalistycznego, w praktyce - duże, płytkie jezioro o podmokłych, zatorfionych brzegach. Spoglądając na wschodnie obrzeża zbiornika mamy wrażenie, że znajdujemy się gdzieś na bagnach Biebrzy czy Prypeci. 
   Dla miłośnika ptaków zbiornik Siemianówka od wczesnej wiosny do późnej jesieni ma wiele do zaoferowania. Najciekawszą część stanowi basen wschodni, oddzielony od głównego akwenu linią kolejową. Przez środek zbiornika biegnie nasyp, z którego można doskonale obserwować ptaki i którym to nasypem, od czasu do czasu, leniwie przetaczają się zielone białoruskie lokomotywy z podczepionymi wagonami węgla czy gazu. Na nasyp można wjechać autem od północy, jednak nie da się go przejechać w całości ze względu na most kolejowy (brak drogowego).
   Północno-wschodnia część zbiornika to płytkie szuwary z dużą ilością karczy, małych brzózek i krzewów. Tu spotkać można liczne błotniaki stawowe, czaple białe, pliszki cytrynowe, orliki krzykliwe, a rzadziej uszatki błotne, cietrzewie czy gadożera. Warto spędzić dłuższą chwilę lustrując okolice na skraju starej olszyny. Krążą tu często bieliki, bociany czarne, czy późnym latem kobuzy na przemian z kobczykami. Jeśli znajdziemy się w okolicach olszyny o zmierzchu, to mamy spore szanse na posłuchanie koncertu puchacza lub puchaczy - zdarza się bowiem, że od strony bagien dochodzą głosy nawet kilku ptaków. Nic dziwnego - puchacze mają tu doskonałą bazę pokarmową w postaci licznie lęgowych kaczek (cyraneczki, krakwy, prawdopodobnie świstuny), chruścieli (kureczki, wodnik, derkacz) i innej wodnej drobnicy. Ptaki wodnobłotne chętnie zatrzymują się na wypłyceniach w pobliżu niedużych wysp, których powierzchnia zależy od aktualnego stanu wód. Spore stada kaczek i gęsi widuje się tu do późnej jesieni.
   Płytkie zatoki zbiornika na północy, koło wsi Budy, zasiedlają licznie rybitwy białowąse, którym często towarzyszą rybitwy czarne i białoskrzydłe. Jeśli mamy ochotę pobrodzić po północnych płyciznach, to dobrze jest mieć na nogach wodery lub stare trampki o grubszej podeszwie. Łatwo o “nadzianie się" na pozostałości po wykarczowanych przy tworzeniu zbiornika olsach. Błotniste obrzeża są w okresie wiosennych i jesiennych przelotów atrakcyjne dla płatkonogów, biegusów (zmienne, rdzawe, płaskodziobe, małe), brodźców. Czaple białe gromadzą się tu często w sporych stadach liczących ponad 100 osobników.

  Nasyp kolejowy - zbiornik Siemianówka. T. Kułakowski


   Główny akwen zbiornika jest dość głęboki (do kilku metrów) i niestety dość intensywnie penetrowany przez wędkarzy i windsurferów. Mimo to w okresach wiosennych i jesiennych przelotów warto zajrzeć na główną tamę w Bondarach i południowy brzeg w okolicach miejscowości Stary Dwór/Tarnopol. Na otwartej przestrzeni wodnej zatrzymują się stadka nurów (nawet ponad 50 ptaków), bielaczków, perkozy oraz uhle i inne kaczki morskie. Od-notowano tu również pojedyncze wydrzyki ostro- i tęposterne, ohary, lodówki. Późnojesienne obserwacje z lunetą dają namiastkę prawdziwego “seawatchingu". Wówczas przy silnym wietrze warto udać się na skarpę na południowym brzegu w okolicy stanicy wodnej (Stary Dwór). Tu można pod osłoną grupy starych sosen spokojnie lustrować fale na zbiorniku.
   Od kilku lat na obrzeżach Siemianówki koło nie istniejącej osady Maruszka grupka lokalnych zapaleńców prowadzi przez kilka letnich i jesiennych miesięcy akcję obrączkowania ptaków. Dopóki badania są kontynuowane warto się tam wybrać. Dotychczas w siatki obozowe trafiały bardzo ciekawe ptaki: pliszki cytrynowe, sóweczki, włochatki, świstunka żółtawa i złotawa, a nawet przypadkiem jarząbki. Letnie obserwacje wędrujących ptaków z okolic obozu są także bardzo owocne - corocznie widuje się dziesiątki orlików, gadożery, kobczyki, czarne bociany.
Pozostają jeszcze okolice zbiornika Siemianówka, czyli rozległe pola i pastwiska, urozmaicone szpalerami drzew i zagajnikami. W okolicach wsi Szymki, Leonowicze, Jałówka czy Kondratki nadal trafiają się lęgowe kraski, które zasiedlają tutaj stare wierzby i olchy. Ptaki często przesiadują na przydrożnych liniach elektrycznych, więc warto je skrupulatnie przeglądać. Jeszcze kilka lat temu w okolicach Szymek znajdowało się ostatnie znane stanowisko lęgowych dzierzb czarnoczelnych. Coś więc w tych polach musi być....


Tomasz Kułakowski 




Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej - zaprenumeruj pismo "Ptaki Polski".


Powrót do początku strony
Zachęcamy do przeczytania artykułów
*Obrączkowanie ptaków w Polsce  (1/2006)
*Bielik  (1/2006)
*Ptasie wyprawy - Argentyna 2006  (1/2006)
*Wędrówki za ptakami - Północne Podlasie cz 1  (1/2006)
*Coraz mniej pospolitych ptaków  (2/2006)
*Sóweczka  (2/2006)
*Fotografowanie przez lunetę - wprowadzenie  (2/2006)
*Wędrówki za ptakami - Stawy zatorskie  (3/2006)
*Gdy znajdziesz ptaka!  (3/2006)
*Świnoujście  (4/2006)
*Debiut z oceną  (1/2007)
*Ujście Warty   (1/2007)



Ostatnio dodane do galerii
 Autor:  dzwoniec 
 Tytuł: Bogatka 
 Liczba odsłon 4 
 Ocena 0.00 na 10 
 2010-09-05 07:50:09
Bogatka
 Autor:  Wymiatacz 
 Tytuł: Ocena sytuacji... 
 Liczba odsłon 44 
 Ocena 10.00 na 10 
 2010-09-04 17:53:47
Ocena sytuac ...
 Autor:  leszek 
 Tytuł: pajączek 
 Liczba odsłon 39 
 Ocena 10.00 na 10 
 2010-09-04 17:18:39
pajączek
 Autor:  OSPREY 
 Tytuł: We mgle 
 Liczba odsłon 50 
 Ocena 10.00 na 10 
 2010-09-04 15:36:51
We mgle
 Autor:  Hubro 
 Tytuł: Śpioszek 
 Liczba odsłon 47 
 Ocena 10.00 na 10 
 2010-09-04 15:04:48
Śpioszek
Strona główna
Redakcja
Prenumerata
Rocznik 2010
Reklama
Kontakt

"Ptaki Polski": Redaktor naczelny - Tomasz Krzyśków, Sekretarz redakcji - Adela Krzyśków e-mail: redakcja@ptaki-polski.pl
Wydawca: Agencja Wydawniczo - Fotograficzna  "AVES"