Redakcja
Prenumerata
Galeria
Rocznik 2010
Reklama
Kontakt
Strona główna
Roczniki
Rocznik 2010
Rocznik 2009
Rocznik 2008
Rocznik 2007
Rocznik 2006
Reklama
Prenumerata
Punkty sprzedaży
Redakcja
Azyle dla ptaków
Galeria
Konkurs


Niedziela 5.09.2010
Doroty
Teodora
Wawrzyńca



Rocznik 2006

Ptaki Polski 1/2006
Ptaki Polski
1/2006

Ptaki Polski 2/2006
Ptaki Polski
2/2006

Ptaki Polski 3/2006
Ptaki Polski
3/2006

Ptaki Polski 4/2006
Ptaki Polski
4/2006


3 / 2006




Numer 3/2006





Wędrówki za ptakami - Stawy zatorskie Cały artykuł Drukuj


Stawy Zatorskie, a precyzyjniej Stawy Zatorsko-Oświęcimskie, to bez wątpienia teren niezwykły w skali kraju. To tu na obszarze około 150 km2, przez który przepływają trzy duże rzeki, znajduje się 16 większych i mniejszych kompleksów stawowych, kilka żwirowni, starorzecza oraz pojedyncze stawy i stawiki. Bogactwo ilościowe i jakościowe akwenów wodnych sprawia, że kraina ta tętni życiem zwierząt i roślin. Nie bez kozery teren ten nazywany jest "Żabim Krajem" - to oczywiście od mnogości występujących tu płazów; ale patrząc okiem ornitologa myślę, że równie dobrą nazwą byłby "Ptasi Kraj".

   Stawy Zatorskie fizjograficznie leżą we wschodniej części doliny górnej Wisły, w środkowej części Kotliny Oświęcimskiej, Teren z zachodu ograniczony jest rzeką Sołą, z północy Wisłą, a ze wschodu Skawą, Tylko nieliczne akweny leżą poza granicami wyznaczonymi przez te trzy rzeki. Obszar ten jest bardzo gęsto zaludniony, dość powiedzieć, że gęstość zaludnienia jest tu dwukrotnie większą od średniej krajowej. Dodatkowa bliskość aglomeracji krakowskiej jak i śląskiej powodują dużą presję ze strony ludzi szukających wypoczynku i rekreacji jak i wędkarzy czy myśliwych. Dobre gleby są tu wykorzystane rolniczo i w związku z tym dla lasów nie zostało zbyt wiele miejsca. Zalesienie tego obszaru to tylko ok. 5-7%, a więc bardzo mało, dodatkowo są to najczęściej małe laski i zadrzewienia śródpolne.


Stawy

Zausznik. Fot. Marek Szczepanek
 Zausznik. Fot. Marek Szczepanek

   Historia powstania stawów na tym terenie sięga średniowiecza. Już 600-700 lat temu powstały pierwsze z nich, zasilane w wodę przez gęstą sieć rzeczną przepływającą przez ten teren. I to właśnie stawy są na tym terenie najatrakcyjniejszym dla ptaków, a tym samym dla nas ptasiarzy, kąskiem. Jak już wspomniałem wcześniej można na ziemi zatorskiej doliczyć się aż 16 różnych kompleksów stawowych, jednak bez wątpienia najciekawszymi są trzy największe z nich, a mianowicie Przeręb, Spytkowice i Stawy Monowskie. Każdy z tych kompleksów składa się z kilkunastu stawów, które łącznie dają po kilkaset hektarów powierzchni wody. Większość stawów wzdłuż grobli posiada szeroki pas trzcin lub innej roślinności wodnej. Często lustro wody pokrywa grzybieńczyk lub kotewka orzech wodny, co w przypadku kwitnienia pierwszej z tych roślin, daje efekt żółtego dywanu pokrywającego staw, a ilość kwiatów osiąga liczbę wyrażaną w grubych setkach tysięcy czy wręcz milionów. Kompleks Przeręb i w mniejszym stopniu Stawy Monowskie w dużej mierze porastają stare dęby czy dorodne topole. Nie dziwi zatem fakt, że stawy tętnią ptasim życiem. Od pierwszych wiosennych roztopów, do pierwszych zimowych mrozów skuwających taflę, jak to mówi się kolokwialnie "jest na co popatrzeć". Poza lęgnącymi się jak wszędzie, ale pod Zatorem w dużych zagęszczeniach perkozów dwuczubych, perkozków, krzyżówek, głowienek, czernic, łysek, kokoszek, czajek, śmieszek, trzciniaków, trzcinniczków czy rokitniczek licznie gniazdują również zausznik, który trzyma się koloni mew lub rybitw, bąk, gęgawa, krakwa - która wydaje się gonić liczebnie krzyżówkę, cyranka, błotniak stawowy, wodnik, krwawodziób czy rybitwa białowąsa, której w dobrych latach gniazduje nawet do 20% krajowej populacji tego gatunku! Z licznie gniazdujących wróblaków warto wspomnieć remiza, brzeczkę, strumieniówkę czy dziwonię. Mniej licznie gnieździ się perkoz rdzawoszyi, bączek, płaskonos, hełmiatka - która jest zupełnie nowym elementem awifauny lęgowej stawów, pierwsze lęgi odnotowano dopiero w 2004 roku; obie kureczki, rycyk, rybitwa rzeczna i czarna czy podróżniczek, który jednak ewidentnie zwiększa swoją liczebność. Do gatunków, które wyjątkowo lęgną się na stawach można zaliczyć czaple purpurową, podgorzałkę (którą jednak dość łatwo spotkać przez cały sezon lęgowy), gągoła, sieweczkę obrożną, mewę czarnogłową, zimorodka czy wąsatkę.

Zdjęcie satelitarne okolic Zatora i Oświęcimia
 Zdjęcie satelitarne okolic Zatora i Oświęcimia.


   Usytuowanie stawów tuż przy dużej dolinie rzecznej jaką tworzy Wisła, będącej naturalnym korytarzem wędrówkowym, jak i sama atrakcyjność stawów sprawiają, że w okresie migracji na tym terenie może przebywać jednocześnie nawet do 20-30 tysięcy ptaków blaszkodziobych i siewkowych. Dodatkowo pomogła wymuszona przez rynek zmiana polityki hodowlanej na stawach. Prawie "od zawsze" bowiem stawy były spuszczane w celu odłowu karpi dopiero późną jesienią - obecnie, kiedy hodowla nie jest aż tak monokulturowa i duża jej część jest kupowana przez koła wędkarskie, świeżo spuszczone stawy (które są najatrakcyjniejszym miejscem żerowania) można spotkać praktycznie przez wszystkie pory roku. Ogromne ilości czapli, kaczek, siewek i mew można tu spotkać więc niemal w każdym sezonie, dodatkowo dochodzą "drapole" na niebie i "wróble" w krzakach i trzcinach.

Rybitwy białowąse. Fot. Renata i Marek Kosińscy
 Rybitwy białowąse. Fot. Renata i Marek Kosińscy

   Jak wiadomo każdy dobry teren, który jest regularnie penetrowany przynosi wiele ciekawych i rzadkich stwierdzeń - nie inaczej jest i na Stawach Zatorskich. Zaliczenie 2-3 "komisów" w jeden dzień, czy siedmiu gatunków czapli w sierpniowy poranek, nie są niczym niezwykłym, Lista rzadkich ptaków, dla których, między innymi, stawy te są tak licznie odwiedzane przez obserwatorów ptaków z rejonów Krakowa, Śląska i reszty Polski, a i coraz częściej całej Europy, jest długa i ciągle dochodzą nowe. Wspomnę tylko o tych najbardziej spektakularnych odkryciach. Wciągu ostatnich lat stwierdzono tu nowe dla awifauny Polski: czaplę złotawą, biegusa tundrowego i karłowatego, czy uciekiniera z niewoli (ale zawsze rzadkość) - wronę orientalną; to tu znaleziono pierwszy lęg czapli nadobnej dla kraju, z pierwszej krajowej dziesiątki mamy dwa stwierdzenia kląskawki syberyjskiej, ibisa czczonego, biegusa arktycznego (wtedy zwanego jeszcze północnym), aż dwa spotkania żwirowca łąkowego czy skuę. Z drugiej dziesiątki mamy orlicę, żwirowca stepowego, mewę obrożną. Warto wspomnieć o rzadkim wiosną, a stwierdzonym tu płatkonogu płaskodziobym, o świstunce żółtawej, świergotku nadmorskim, kurhanniku, błotniaku stepowym, pelikanie różowym, kormoranie małym, warzęsze i wielu, wielu innych gatunkach.



Żwirownie

   Drugi obok stawów najciekawszy rodzaj akwenów wodnych to zbiorniki na żwirowniach. I znów; do wyboru mamy kilka żwirowni, ale najciekawsze z nich to Jankowice, Palczowice (druga nazwa to Smolice) i Dwory. Pierwsze dwie z nich leżą pod Zatorem, niedaleko od siebie - jedna po prawej, a druga po lewej stronie Wisły. Ich główną zaletą jest to, iż posiadają wyspy: palczowicka dwie, a jankowicka aż trzy. Pomimo, iż obie żwirownie należą do kół wędkarskich, to na obu tych akwenach zabronione jest korzystanie ze sprzętu pływającego i wpływania na wyspy, co zapewnia spokój lęgnącym się tam ptakom. Obie te żwirownie to królestwo ślepowrona, rybitw i mew! Na Jankowicach gnieździ się aż 5 gatunków mew. Najpospolitsza śmieszka liczona jest w grubych setkach, a niekiedy przekracza nawet tysiąc par, mewa białogłowa osiągnęła liczebność w granicach 100-200 par, w pojedynczych ilościach gnieździ się mewa pospolita, czarnogłowa i romańska. Na żwirowni tej gniazdowało w najlepszych latach również do 170 par rybitwy rzecznej. Z myślą o tym gatunku umieszczono pływające platformy, które są chętnie zajmowane. W coraz większej liczbie par gnieździ się tam ślepowron, Palczowice nie mogą poszczycić się tak wielką liczbą mew i rybitw jak Jankowice, ale na pewno przebijają je w liczbie lęgowych ślepowronów Co ważne te piękne i rzadkie czaple można oglądać tam z niewielkiej odległości. Żwirownia w Dworach koło Oświęcimia jest ciągle czynną żwirownią, pozbawioną wysp, ale ma jeden główny atut. Znajduje się tuż przy wysypisku śmieci! Jak łatwo się domyślić królują tam mewy i to w naprawdę dużych ilościach. Wszystkie te 3 żwirownie "ściągają" również kaczki z okolicznych stawów, w okresie gdy tam są prowadzone polowania, i właśnie tu najłatwiej spotkać późną jesienią morskie gatunki kaczek czy nury.


Rzeki

Podróżniczek. Fot. Marek Szczepanek
 Podróżniczek. Fot. Marek Szczepanek
   Najciekawsza z nich to oczywiście Wisła z jazem w Łączanach, jak i nowo powstałym w Podolszu-Smolicach. Tradycyjnie już Wisła jest mocno eksplorowana w okresie, kiedy stawy pokrywa lód. Najciekawszym miejscem jest już wspomniany jaz w Łączanach gdzie w okresie
późnej jesieni-wczesnej wiosny koncentruje się życie ptactwa wodno-błotnego, aczkolwiek w pełni sezonu lęgowego też jest to miejsce warte odwiedzenia. Soła, a zwłaszcza Skawa są w sezonie turystycznym miejscami bardzo licznie odwiedzanymi przez "plażowiczów" i każdy wolny skrawek jest zajęty przez wylegujących się mieszczuchów. Jednak, dzięki dość jeszcze bujnej roślinności porastającej obie te rzeki, gnieździ się tam dużo strumieniówek, świerszczakówi remizów. W tym roku pierwszy raz stwierdzono lęg pliszki górskiej. Zimą regularnie spotyka się tam siwerniaki, a przy odrobinie szczęścia można spotkać i pluszcza.


Ludzie

Spuszczony staw przyciąga ptaki. Fot. Paweł Malczyk
 Spuszczony staw przyciąga ptaki. Fot. Paweł Malczyk
   Pisząc o stawach Zatorskich nie mógłbym nie wspomnieć o ludziach, którzy czerpiąc z bogactwa przyrodniczego tych terenów, starają się robić to w taki sposób, aby w jak najmniej zmienionej formie teren ten przekazać następnym pokoleniom. Trzeba wspomnieć o zarządzających stawami, którzy bardzo życzliwym okiem patrzą na ptasiarzy, jakby nie było ingerujących w ich zakład i miejsce pracy. Co więcej kierownicy kompleksów czy zwykli stawowi najczęściej mają czas i chęć, aby zatrzymać się na chwilę i zapytać "co tam fajnego widać", często też dzielą się swoimi obserwacjami i spostrzeżeniami. Nikt nie robi żadnych problemów, jeśli chcemy zejść z drogi na groble, aczkolwiek mile widziane jest Szanowny Gościu, abyś zgłosił się przed wejściem na stawy u pracowników stawowych. Cieszy generalnie ciepły stosunek miejscowej ludności do ptaków i całej otaczającej przyrody. Co może wydać się dziwne, my ptasiarze z zatorszczyzny mamy bardzo dobre relacje z grupami niekoniecznie szczególnie przez nas lubianymi, takimi jak wędkarze czy myśliwi. Jeśli jednak widzimy, że im też zależy na zachowaniu tej wspaniałej przyrody, to współpracujemy z nimi! Co więcej, zarówno zwykli mieszkańcy, jak i miejscowy samorząd zaczynają dostrzegać w posiadaniu
tak cennych terenów możliwości na wypromowanie się w Polsce i Europie.
   Spotkałem raz na stawach Holendrów, nie-ptasiarzy, którzy zabłądzili jadąc z Krakowa do obozu w Oświęcimiu. Tłumacząc im jak mają wyjechać na główną drogę powiedziałem, że najprościej będzie, gdy przejadą drogą pośród stawów - na co oni ze zdziwieniem stwierdzili, że tędy chyba nie można jechać, "bo to musi być park narodowy"! i

Paweł Malczyk

 W kolonii śmieszek. Fot. Renata i Marek Kosińscy
W kolonii śmieszek. Fot. Renata i Marek Kosińscy




Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej - zaprenumeruj pismo "Ptaki Polski".


Powrót do początku strony
Zachęcamy do przeczytania artykułów
*Obrączkowanie ptaków w Polsce  (1/2006)
*Bielik  (1/2006)
*Ptasie wyprawy - Argentyna 2006  (1/2006)
*Wędrówki za ptakami - Północne Podlasie cz 1  (1/2006)
*Coraz mniej pospolitych ptaków  (2/2006)
*Sóweczka  (2/2006)
*Fotografowanie przez lunetę - wprowadzenie  (2/2006)
*Wędrówki za ptakami - Stawy zatorskie  (3/2006)
*Gdy znajdziesz ptaka!  (3/2006)
*Świnoujście  (4/2006)
*Debiut z oceną  (1/2007)
*Ujście Warty   (1/2007)



Ostatnio dodane do galerii
 Autor:  dzwoniec 
 Tytuł: Bogatka 
 Liczba odsłon 5 
 Ocena 0.00 na 10 
 2010-09-05 07:50:09
Bogatka
 Autor:  Wymiatacz 
 Tytuł: Ocena sytuacji... 
 Liczba odsłon 44 
 Ocena 10.00 na 10 
 2010-09-04 17:53:47
Ocena sytuac ...
 Autor:  leszek 
 Tytuł: pajączek 
 Liczba odsłon 39 
 Ocena 10.00 na 10 
 2010-09-04 17:18:39
pajączek
 Autor:  OSPREY 
 Tytuł: We mgle 
 Liczba odsłon 50 
 Ocena 10.00 na 10 
 2010-09-04 15:36:51
We mgle
 Autor:  Hubro 
 Tytuł: Śpioszek 
 Liczba odsłon 47 
 Ocena 10.00 na 10 
 2010-09-04 15:04:48
Śpioszek
Strona główna
Redakcja
Prenumerata
Rocznik 2010
Reklama
Kontakt

"Ptaki Polski": Redaktor naczelny - Tomasz Krzyśków, Sekretarz redakcji - Adela Krzyśków e-mail: redakcja@ptaki-polski.pl
Wydawca: Agencja Wydawniczo - Fotograficzna  "AVES"